Listy do Pana Dyrektora (17)


 

Szanownie Panie Dyrektorze, 

 

Jak Pan wie jestem teraz emerytem po czterdzieśći lat praca (jak parobek – żartuję) u Pana firma. Myślałem że chcę kontynuować naszej korespondencji. 

 

Po czterdzieśći lat praca pierwszy dwie miesiący było trudny dla mnie. Miałem depresji i szczerze mówiąc tęsknilem na Pana firma. Tam miałem rutyn. Tam miałem wspólpracownicy ze którymi mogłem zgadać. Tam miałem jakieś status jako pracownik i członek Pana firma. 

Ale teraz depresja już mineło i mam dwa główne pomyśle: jestem wolno i chcę żyć pełnią życia. Ten poczuć wolnośći jest fantastyczny. Teraz nie muszę robić rzeczy w pospiechu albo wcale. Cały życie do tej pory byłem pod presją i w pracy i w domu, bo to jest naszy wspólczesny życie: robić mnostwo rzeczy i być pod presja. 

Teraz jak chcę siedzieć w ogrodzie i patrzeć  jak liście wpadają i słyszeć wiatr, mogę, i jak mam ochoty na drzemka, zasypiam. 

Też mam plany na przyszłość: rejs na żaglowiec w ciepłym morze; ze partnerem mieszkając gdzieś na Morzu Śródziemnym; grać ósmej symfonia Brucknera w orkiestrze; komponować i śpiewać piosenki; pracować jako wolontariusz. 

I fantazje: być komikiem stand-up; pisać eseje w stylu  ‘London Review of Books’; zrozumieć sens życie. 

 

Już zaczynałem praca jako wolontariuszem, ale jeżeli Pan myśle że jest łatwo zostać wolontariuszem Pan się myli. Myślałem że muszę tylko skontaktować ze jakieś organizacją i oni będą mnie przyjąć ze otwartymi ramionami. Te bardziej amatorskie organizacji są bardziej przyjaźny. Te taki oficjalny NGO organizacji są bardziej pseudo-profesionalnych, gdzie są więcej ludzi nastawione na kariera. Wysyłałem mnóstwo e-maily zapytając czy mogę coś robić. Czasami nie dostaje odpowiedz; czasami dostaje odpowiedz i nic. Czasami żeby zostać pełny wolontariuszem w jakieś organizacji człowiek muszi wpełniać sporo papiery i mieć sporo dokumenty. Najpierw jest rozmowa kwalifikacyjna. Jeżeli rozmowa dobry idzie, są dokumenty do wypełnienia. Dzisiaj każdy ze nas jest pedofil, dopóki nie mamy papier niekaralnośći pokazując niewinność.  

 

Chciałem pracować w ognisko dla dzieci po szkoly. Chociaż miałem dokument niekaralnośći dla Polska teraz i dla Cypr od lat, 2017-2021, kiedy mieszkałem nad Cypr, musziałem złożyć wniosek na nowy na Cypr, bo jest możliwość, że od kiedy opuśćiłem Cypru popelniłem akt pedofilia tam. Jak masz niekaralnośći muszisz robić warsztat szkolenie i potem podpisać kontrakt. Byłoby latwiej zdobądź pracę u Pana. 

 

Już zaczynałem pracować jako wolontariusz gotując zupa dla bezdomnych w klasztorze w Warszawie. Właśnie w tym miejscu oni mi przyjeli ze otwartymi ramionami. Polecam, bo taki prosty praca uspokoje człowiek. To jest praca bezmyślny: obranie ziemniaki i oddanie zupa. Jest też dodatkowy rzecz, że czuję się święty bo pomagam ludziom. 

 

Też muszę pogodzić się ze faktem że jestem na początek ostatniego etap życia. Widzę rzeka Styx na horizoncie. Muszę pomyśleć o śmierć. Nie chcę śladować model starosći wspólczesny Zachod, gdzie człowiek staje coraz słabszy i chorzy. Raczej nastawienie stary greckie do starości jest mi blizej. 

Zobaczymy. 

Będę Pana informować o dalszy kroków mojego zyćia. 

 

Ze poważeniem,
Gerald Fitzgibbon