Listy do Pana Dyrektora (16)


 

Szanowny  Panie Dyrektorze, 

Anglicy mają dziwni tradycji. Jeden jest że wyższe klasa społeczeństwo wysyłają ich dzieci między wieki 8-18 do szkoły internatowe. Są szkoły który są bardzo stary który zaczyneli jako lokalny szkoły jak Eton czy King’s School Canterbury. Potem w XIX wiek te szkoły byli miejsce dla elit gdzie chłopcy byli przygotowani do rządzenie imperium brytyjskie. Teraż te szkoły kontynują tradycje Brytyjskie snobizm i elitaryzm. Chociaż tylko 6% dzieci chodzą do prywatne szkoły około 50% najwyższe pozycje w rządu, prawo, finanse i wojsko są wypełniony przez ludzi wychowany w tych szkoły.  

Ja też chodziłem do taką szkoły w lat 70 XX wiek. Jeżeli Pan myśle że te szkoły byli wygodny i luksusowe, Pan się myli. Nie wiem jak one są teraz ale w tamtych czasach oni byli brutalny. Moja szkoła było wzorowane na tych bardziej tradycyjne szkoły jak Eton i Harrow. Założyciel był Kurt Hahn, niemiecki żyd który był sekretarz ostatniego kancelarz drugiego cesarstwo niemiecki, Książę Max von Baden, w 1918. Najpierw założył szkoła w Niemczech. Nazywał się „Schule Schoss Salem” i miał filozofia anty-militarny żeby Niemcy byli unikali blędów pierwsza wojna światowa. Chyba nie udało się? Potem w czasach hitlerowskie Kurt Hahn uciekł do Szkocji i założył Gordonstoun: znany jako twardy szkoły gdzie mąż i synów królowa Elżbieta II mieli edukacjii. 

Ale jaki było warunki wychowanie tych synów 1% który płacili ogromny sumy dla edukacji w elitarnym internacie? Jeszcze raz: było po prostu brutalny. W Gordonstoun chłopcy między 13 i 18 lat mieszkali razem w budynki który w czasie II wojna światowa byli dla żolnierzy: primitywni drewniany bloki gdzie spali 8 chłopcy w jednym pokoju. Był jeden nauczyciel na 60 chłopców: dlatego te starszy chłopcy rządzili jak kapo; przepraszam że używam taka słowa ale te 18-letni chłopcy mieli ciało mężczyzny w połączeniu ze mentalność feralny nastolatek. Oni wiedzieli co się działo i oni ukarali winowajców. Nie zawsze było źle, ale to było panowanie terroru. Nauczyciel, czyli ‘housemaster’, często nie wiedział co się działo.  

Byłem syn nauczyciela wsród tych synów milionerzy; pierwszy rok szkolny był koszmar dla mnie. Cały czas te starszy chłopców przypomniało mi o moim biednym korzenie. Przeżyłem i potem nawet lubiłem ta szkoły. Byli inni który fizycznie przezyli ale mentalnie byli zniszczony. Pamietam jeden chłopiec, Harris (zawsze rozmawialiśmy ze sobą, używając nazwisk). Słyszałem że inni chłopcy zamkneli go w koszu na pranie i zostawili go pod zimnym prysznicem. Takie rzeczy nie były rzadkością. Do tego takiego chłopiec był cały czas drażniony. Proszę Pana też zapamiętaj że w internacie chłopcy widzieli rodziców co trzy miesiące. Ten biedny Harris bał się cały czas i w nocy i w dniu.  

Do tego były nie mały szanse że młody chłopiec był molestowane seksualne albo przez innego chłopca albo przez nauczyciela. Też było rasizm. Do Gordonstoun chodzili bogaty Arabów i Nigeryczyców: rasistowskie obrażanie był normalność. I jak chłopiec był podejrzewany o bycie gejem: to było koniec dla niego. Muszę powiedzić że my chłopcy często nie mieliśmy pojęcie co mówiliśmy. Dla nas było normalny myśleć że cudzoziemcy byli gorzej od Anglików i że geje byli nie normalny. I oczywiście my myśleliśmy że byliśmy lepszy niż proletariat, tak zwane ‘proles’. Jak też mówiliśmy ze innym akcentem i mogliśmy rozpoznać jeżeli ktoś był „top drawer” czy nie. Takie były czasy proszę Pana. 

Praktycznie każdy znany Anglik chodził do takiej szkoły: na przykład Winston Churchill, Rudyard Kipling, Tony Blair, Boris Johnson i George Orwell. Nie mówmy o kobietach ale oni też od 100 lat mają ich elitarny szkoły i teraz i chłopcy i dziewcząt chodzą razem do znanych szkoły jak Eton, Harrow i Gordonstoun.  

Teraz te szkoły są dużo lepszy. Oni kontynują wychować 6% Anglików i bogaty cudzożiemców ale taki warunki który opisywałem powyżej chyba już nie istnieją. Ludzi mogą wyśmiewać ‘woke’ ale teraz w takich szkoły dzieci nie mogą być terroryzowani albo dyskryminowani ze powodu płci i rasa.  

Tylko snobizm zostaje i 6% kształcony w prywatnych szkołach kontynują rządzic 94% Brytyjskie społeczeństwo.  

Dlaczego powiem Pana o tych szkoły? Po pierwszy jest ciekawy: dla mnie jest ciągle ciekawy i szokuący, te brutalność w Angielski wyższa klasa. Po drugi, myślę że Polski społeczeństwo jest coraz podzielony; elit chodzi do prywatny szkoły i lud do państwowy.  

 

 

Ze poważeniem, 
Gerald Fitzgibbon

 

Nota redakcyjna: 

Ten list Geralda Fitzgibbona w wielu miejscach był niezrozumiały i wymagał poprawek redakcyjnych, które wprowadziliśmy w porozumieniu z autorem i z uważnością, by zachować oryginalny język i styl.