W POCIĄGU

CZY PIES JEST CZŁONKIEM RODZINY, NO NIE JEST

to jeszcze młode małżeństwo,
nie wyobraża sobie bez tego za grubego psa życia,

ta wielka torba jest pełna
psich rzeczy: poduszka,

łóżeczko dzienne, łóżeczko nocne, jedwabny szlafroczek,
kamizelki, krawaty, kurteczka przeciwdeszczowa,

i nagła panika: nie spakowałeś
jego ukochanego gryzaka!


SENTYMENTALNY KIRGIZ

Całą drogę
siedzi obok mnie około sześćdziesięcioletni Kirgiz;

zajmuje się oglądaniem filmików na smartfonie
przysłanych przez syna i wnuki,

a potem przenosi się do rodzinnego domu w Kirgizji
i ciągle powraca do tych samych zdjęć, na których

dumna babcia przyjmuje odznaczenie
z rąk samego Stalina.


BYĆ MOŻE ŚWIAT PRZESTAŁ JUŻ ISTNIEĆ

Grupa nastolatków siedzących
jak najbardziej osobno;

zajęci smartfonami nawet nie udają,
że interesuje ich jakikolwiek inny świat;

najlepiej byłoby dać się wciągnąć w głąb
tego prawdziwie urojonego życia:

dotknąć tym dotykowym ekranem
nieba prawdziwszego niż to błękitne.


 

ZNALEZIONE, ZGUBIONE

***
Niekiedy dobrze jest zmartwychwstać 

***

Już od tylu lat buduję w sobie tę ruinę;
Już od tylu lat buduję w sobie pałac;

***
Pisanie wierszy, wymyślanie wciąż na nowo
powodu do życia, unicestwianie umierania;

***
A jednak chociaż umrzeć da się tylko raz,
umierać można wielokrotnie.

***
Rób to, co musisz
to, co możesz
i to, co chcesz.

***
Zajmij się tym, co od ciebie zależy.

***
Uśmiech niemowlęcia:
otwiera się niebo

***
Płacz mężczyzny:
konstytucyjne prawo

***
Gorycz starej kobiety:
ukochany syn nie wpuszczający jej do swego domu
 
***
Zdobyć raz,
by zdobywać ciągle:


***
Czy schodzenie niżej i niżej,
wciąż niżej, może się skończyć,

 

 

Jolanta Stefko