Szanowny Panie Dyrektorze,
Jak pisał Shakespeare All the world’s a stage and all the men and women merely players… (Cały świat jest teatrem, a wszyscy mężczyźni i kobiety są jedynie aktorami….) Dlaczego cytuję tych słów Shakespeara?
Bo, proszę Pana jak patrzę na moich koledzy w pracy widzę tylko co oni chcą mnie widzieć. My wszyscy mamy rolę do grania. W pracy jesteśmy miły i wyglądamy ładny.
Ale pod tych miły strony zewnętrzy jest coś innego; wstyd. Pan Jan ma nałóg do pornografia, Pani Marysia nie kocha jej dzieci, Pan Waldemar pochodzi ze wsi i wstydzi, Pani Joanna nie spelniła oczekiwanie rodziców i ma tylko nisko pozycji w naszym firma. I ten chowanie wstydu ma cel. Bo my chcemy że wszyscy grają ich role i że świat jest miły i przyjemny; że Pan Jan radośnie mówi ‘dzień dobry’ do Pani Joanna i że Pan Waldemar mówi do Pani Joanna że ‘piękna pogoda mamy’.
Oczywiście są ludzi którzy chcą dowiedzieć sekrety innych: jest satysfakcja dowiedzieć wstydy innych. W naszej firma są ludzi który uwielbiają plotkować jak inny pracowników są naprawdy. I jest też ten perwersyjny przyjemność wiedząc że wszyscy grają ich roli mimo ich ciemno sekretach.
O to moje wstyd. Ja jeszcze mam poczucie wstyd ze w dziećinstwa jak byłem jedyny uczeń w stary mundur w szkoły bo moje rodziców nie mieli pieniędzy na nowy. W czasach studiach w konserwatorium wstydziłem tyle moje grania na skrzypce że nie występowałem na skrzypce przez dwóch lat. Jak muszałem występować, grałem na pianino.
Teraz widzę że są gorszy rzeczy w świecie niż być jedynym w grupie z innych ubranie. Tez chętnie występuję na skrzypce teraz widząc że nie jestem ani Heifetz ani najgorsze gracza. Ale te wspomnienie wstydu zostają i w tamtych czasów to było koszmar negatywny emocji.
Chyba wstyd jest częsć ludzki kondycja. Dobrze że wstydzimy. Szkoda że są członkowie ludzkiego śladu którzy nie wstydzą: świat byłby lepiej jeżeli Trump, Putin i Xi Jin Ping byli mogli trochę wstydzić.
Ale tutaj muszę skonczyć: moje najbardziej zawstydzające wstydy zdradzam tylko albo do psychoterapeuta albo do ksiądza bo chcę kontynuować jako aktor w teatrze świata.