Zaułek bez-troski (15)


Modlitwa


 

Wstyd mi, że wczoraj na kolacji mówiłam tylko o sobie 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina 
Wstyd mi, że rzadko czyszczę buty, bo taka jestem leniwa 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina 
Wstyd mi, że jem tyle chipsów, że się roztyłam 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina 
Wstyd mi, że tak lubię orgazmy, że mi nigdy nie dosyć 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina 
Wstyd mi, że zazdrościłam Agacie, że jej mąż zmywa naczynia  
Moja wina, moja wina, moja bardzo wieka wina 
Wstyd mi, że nakrzyczałam na Marcela, który przecież nie rozbił szklanki specjalnie 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. 
Wstyd mi, że kupiłam na Vinted aż trzy jedwabne bluzki 
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina 
 
Wstyd mi za ciebie Boże, że w twoim imieniu ludzie walczą ze sobą i umierają 
Twoja wina, twoja wina, twoja bardzo wielka wina

 

 

Irena Wiszniewska