[Cudze życie pociąga mnie bardziej niż moje…]

Cudze życie pociąga mnie bardziej niż moje 
trudno zaglądać we własne okno  
a w cudze proszę bardzo 
szczególnie zimą 
gdy ciemność oplata jagnię światła 

(10.05.2026)


 

Prawdziwe

Możesz sobie pisać te wiersze 
niech będą nawet ze złota 
z wszystkimi nagro-zaszczynami 
ale prawdziwego i tak nie ujmiesz 
bo prawdziwe do wiersza nie przylezie 
prawdziwe wysypie się 
jak obierki z worka ze śmieciami 
rozpadnie na czystą podłogę
którą właśnie umyłeś 


(23.03.2026)


 

Nocą w Glasgow

z okna hotelu na 11. piętrze 
obserwuję dwoje ludzi 
coś palą 
on albo ona wstaje  
podchodzi do niej lub do niego  
wykonują ruchy gwałtowne  
potem siadają 
kładę się  
wstaję do łazienki  
jest 3.30 
ciągle tam siedzą blisko siebie 
kładę się  
o 6:40 budzi mnie szary cień miasta 
ktoś biegnie przez most  
śmieci pozostawione na chodniku wzbijają się w górę 
lecą ale niezbyt wysoko 
a tej dwójki już nie ma  


(Glasgow, 21.09.2024)
 


 

[Siedzi i drze na małe kawałeczki…]

Siedzi i drze na małe kawałeczki 
stosy pożółkłych zdjęć 
wyretuszowane twarze z ciemnym zaułkiem brwi 
 
odwraca wzrok 
stara się wytworzyć mgłę lub bielmo  
między sobą a nimi 
 
gdyby miała ciemne okulary mogłaby je założyć 
zostały jednak w Norwegii 
w końcu to listopad 
a oni siedzą w Polsce 
w starym domu który wkrótce sprzedadzą 
teściowa zmarła trzy miesiące temu 
on nie chce dotykać zdjęć 
zamiast tego wyrzuca stare książki 
głównie tomiki poezji 
niektóre zeszyty z zapiskami zachowuje 
jednak ile można zmieścić w  bagażniku? 
– Może uda się wcisnąć ten stolik na rzeźbionych nóżkach? –  
ona myśli że zapakowała swoje kalendarze które robiła dla teściowej  
nie podarła ich bo tam są jej wspomnienia 
a tu na tych zdjęciach  
tylko cudze życie 
 
czarno-biała kupka pęcznieje 


(23.12.2023)

 

 

Marta Tomczyk-Maryon


 

CZYTAJ TEŻ